Wspólna modlitwa, wspaniała atmosfera i integracja przy stole – tak w skrócie można
podsumować ostatnie spotkanie wiernych Tradycji Katolickiej z Tczewa i okolic, które odbyło się 25 lipca. Wydarzenie stanowiło doskonałą okazję do lepszego poznania
się, umocnienia więzi oraz podziękowania za dotychczasową opiekę duszpasterską.
Spotkanie rozpoczęło się od najważniejszego punktu programu – Mszy Świętej w
tradycyjnym rycie rzymskim. Liturgię sprawował ks. Adam Cieśla. Wierni z powagą i
skupieniem uczestniczyli w bezkrwawej Ofierze Kalwarii, dziękując za dar Mszy Wszechczasów, największego Skarbu Kościoła.
W nawiązaniu do odczytanej Ewangelii, ks. Adam wygłosił poruszające kazanie na
temat chrześcijańskiej gorliwości. Duszpasterz przypomniał, że droga do zbawienia wymaga ciągłego wysiłku.
Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy spotkania udali się do pobliskiego, urokliwego siedliska. Tam czekała na nich dalsza, mniej oficjalna część integracyjna. Na wspólnym stole nie zabrakło prawdziwych domowych przysmaków przygotowanych przez wiernych. Obok siebie zasiedli przedstawiciele kilku pokoleń – od rodzin z małymi dziećmi po osoby starsze. Była to rzadka okazja do długich dyskusji o wierze, wyzwaniach codzienności oraz planach na przyszłość tczewskiej kaplicy.
Przestrzeń siedliska pozwoliła dzieciom na swobodną zabawę na świeżym powietrzu, co
dodało całemu wydarzeniu wyjątkowo rodzinnego charakteru.
Sobotnie spotkanie pokazało, że tradycyjna społeczność w Tczewie to nie tylko grupa ludzi
połączona wspólną liturgią, ale prawdziwa, żywa rodzina parafialna.